Kredyty hipoteczne mogą zaciągać nie tylko osoby fizyczne, ale i przedsiębiorcy, a nawet spółki. Dotyczy to również spółek z o.o. Czy kredyt hipoteczny to dobre rozwiązanie dla spółki? Czy firma musi mieć nieruchomość pod taki kredyt? To tylko część z pytań, na jakie odpowiadamy w tym artykule.
Jedną z form prowadzenia działalności gospodarczej jest spółka z o.o. To właśnie ona jest bohaterem naszego artykułu. Na wstępie warto jednak wspomnieć, że z powodu Polskiego Ładu na początku 2022 roku mieliśmy prawdziwy wysyp spółek różnego rodzaju, które dla wielu przedsiębiorców były korzystniejszą formą działalności niż wcześniejsza jednoosobowa działalność gospodarcza. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w pierwszym kwartale 2022 roku przybyło w Polsce prawie 17% spółek z o.o. (źródło: https://polskieradio24.pl/42/259/artykul/2954973,w-i-kwartale-2022-roku-wzrosla-znaczaco-liczba-nowych-firm-w-polsce-zobacz-najnowsze-dane).
Zanim przejdziemy do meritum i przeanalizujemy kwestię zaciągania kredytu hipotecznego przez spółkę z o.o., należy wyjaśnić podstawowe pojęcia, które się pojawią w tym artykule. Zacznijmy od charakterystyki samego podmiotu, który zainteresowany może być kredytem hipotecznym.
Spółka z o.o., czyli z ograniczoną odpowiedzialnością, jest kapitałową spółką handlową, która posiada osobowość prawną. Taką spółkę może utworzyć jeden lub więcej wspólników. Jednoosobowa spółka nie może funkcjonować w przypadku innego rodzaju spółek. Poza tym ma pewne ograniczenia. Zgodnie z art. 151 § 2 Kodeksu spółek handlowych jednoosobowa spółka z o.o. nie może założyć innej jednoosobowej spółki z o.o., co może być problemem, gdy planowane było założenie spółki celowej do prowadzenia konkretnego biznesu.
Założycielami spółki z o.o. mogą być zarówno osoby fizyczne, jak i osoby prawne bez względu na narodowość czy miejsce siedziby. Aby założyć taką spółkę, konieczne jest wpłacenie kapitału co najmniej 5 tys. zł, a wartość nominalna udziału nie może być niższa niż 50 zł. Sporządzana jest umowa spółki w formie aktu notarialnego lub aktu założycielskiego (spółka jednoosobowa).
Skoro wiemy już, czym jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, warto pokusić się także o bardzo krótką charakterystykę kredytu hipotecznego. To kredyt, którego zabezpieczeniem jest hipoteka nieruchomości. Charakterystyczna dla takiego kredytu jest wysoka kwota i długi okres kredytowania (nawet kilkadziesiąt lat). Charakterystyczny dla kredytu jest wkład własny, który powinien wynosić co najmniej 20% wartości kupowanej nieruchomości, chociaż niektóre banki dopuszczają niższy poziom wkładu własnego. Kredyt hipoteczny to skomplikowany produkt, wymaga złożenia wielu dokumentów.
O kredytach hipotecznych najczęściej słyszymy w kontekście zakupu własnego mieszkania przez osobę fizyczną. Okazuje się jednak, że obok kredytu obrotowego i leasingu kredyt hipoteczny jest jednym z popularniejszych sposobów finansowania spółki z o.o. Dlaczego takie podmioty chętnie sięgają po kredyty hipoteczne? To zdecydowanie tańsze zobowiązania w porównaniu z innymi rodzajami kredytów. Tańsze, bo dobrze zabezpieczone hipoteką nieruchomości. Kolejną zaletą jest możliwość zyskania dostępu do bardzo dużych środków. W zależności od rodzaju zabezpieczenia i zdolności kredytowej to może być nawet kilkadziesiąt milionów złotych.
Aby dostać kredyt hipoteczny, spółka z o.o. musi spełnić szereg wymagań, jakie stawia przed nią bank. Po pierwsze ważna jest odpowiednia zdolność kredytowa. To oznacza, że trzeba wykazać się odpowiednio wysokimi obrotami. Wykluczone są jakiekolwiek zaległości w ZUS i Urzędzie Skarbowym. Do tego spółka z o.o. musi mieć pozytywną historię kredytową, bez żadnych wpisów w rejestrach dłużników. Konieczny jest również staż spółki na rynku (zwykle co najmniej 12 miesięcy) i brak strat. Najważniejsze jest jednak posiadanie nieruchomości, która może stać się zabezpieczeniem kredytu hipotecznego.
Kredyt hipoteczny to możliwość pozyskania dużego kapitału dla spółki. Czy jednak taki produkt ma jakieś minusy? Niestety, tak. Oferując swoją nieruchomość pod kredyt hipoteczny, spółka blokuje ją na czas spłaty zobowiązania. To oznacza, że nie może na przykład jej sprzedać bez zgody banku. Do tego bank może uznać, że nieruchomość jest mało atrakcyjna, żeby mogła być odpowiednim zabezpieczeniem. Najchętniej przyjmowane są nieruchomości, które łatwo zbyć, a to może być najlepszy składnik majątku spółki.
Okazuje się, że spółka z o.o. nie musi mieć wcale żadnej nieruchomości na własność, żeby zaciągnąć kredyt hipoteczny. Jako zabezpieczenie można przedstawić nieruchomość należącą na przykład do udziałowca spółki lub nawet do innej spółki (np. spółki-matki) albo do kontrahenta. Ważne tylko, żeby właściciel wyraził zgodę na ustanowienie hipoteki na takiej nieruchomości.
Kredyt hipoteczny może być tanim sposobem na finansowanie różnych przedsięwzięć spółki z o.o. Jedynym mankamentem jest konieczność przedstawienia zabezpieczenia w postaci nieruchomości. To oznacza, że przez okres spłaty zobowiązania spółka nie będzie mogła dowolnie dysponować taką nieruchomością.
Kredyt hipoteczny to dla większości ludzi najpoważniejsze zobowiązanie finansowe w życiu, rozłożone na dwie, a nawet trzy dekady. Nic dziwnego, że sam proces jego uzyskania potrafi wydawać się skomplikowany i przytłaczający. W rzeczywistości można...
Zakup pierwszego mieszkania od dewelopera to proces rozłożony na wiele miesięcy i składający się z kilku etapów, z których każdy wiąże się z innymi formalnościami i innym ryzykiem. Od weryfikacji dewelopera, przez umowę rezerwacyjną i...
Pierwszy kredyt bywa trudniejszy nie dlatego, że klient ma negatywną historię, ale dlatego, że bank ma za mało danych do oceny jego wiarygodności. Dotyczy to szczególnie młodych osób, które dopiero zaczynają pracę zawodową, a także imigrantów,...
Kredyt hipoteczny to dla większości Polaków największe zobowiązanie finansowe w życiu - często na 25, 30, a nawet 35 lat. Nic dziwnego, że przed jego zaciągnięciem pojawia się mnóstwo pytań: ile trzeba mieć oszczędności, jak długo trwają...
Wkład własny to jedna z największych barier na drodze do kredytu hipotecznego. Banki wymagają zwykle od 10 do 20% wartości nieruchomości, co przy dzisiejszych cenach oznacza konieczność zgromadzenia kilkudziesięciu, a często ponad stu tysięcy...